domki holenderskie i domki angielskie, forum użytkowników, domek holenderski, domek angielski
Forum użytkoników, porady, pomysły. Wszystko na temat domków holenderskich i angielskich

 SzukajSzukaj
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Menu 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: admin-
16 Listopad 2010, 20:43
pozwolenia na budowę/zgłoszenie domku
Autor Wiadomość
kosiek

Posty: 3
Wysłany: 14 Listopad 2010, 23:28   pozwolenia na budowę/zgłoszenie domku

Rozważam zakup domku holenderskiego i postawienie go na działce rolnej. Czy w związku z tym konieczne jest wystąpienie o wydanie warunków zabudowy (w mojej okolicy nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego) i uzyskanie pozwolenia na budowę? A może trzeba to tylko zgłosić do odpowiedniego urzędu, albo najlepiej w ogóle nie zgłaszać, tylko po prostu postawić, korzystać i uznać, ze to tylko forma przyczepy, a nie żadna budowla? Będę wdzięczny za Wasze opinie i doświadczenia w tej materii.
 
 
arturo

Posty: 15
Wysłany: 16 Listopad 2010, 21:28   

Ja ta postawiłem swój bez żadnego zezwolenia. Domki holenderskie to przecież nie jest budynek tylko przyczepa na stałe nie związana z gruntem. Nie ma problemu. Moim zdaniem możesz śmiało stawiać domek holenderski
 
 
auriva.pl

Posty: 4
Wysłany: 16 Listopad 2010, 21:37   

Z naszego doświadczenia wynika że na stawianie domków holenderskich nie są wymagane żadne zezwolenia na budowę. Klienci, którzy zakupili u nas domki (a było ich ponad 300) nie posiadali żadnych zezwoleń na budowę. Domki holenderskie to taka wielka przyczepa kempingowa, nie jest związana z podłożem i zawsze można ją usunąć z działki. Poza tym wszystko reguluje prawo budowlane, do lektury którego zachęcamy.
 
 
Redakcja

Pomógł: 2 razy
Posty: 26
Skąd: Polska
Wysłany: 16 Listopad 2010, 22:20   

Bywa różnie.
Czasami domki holenderskie traktowane są jako budowle tymczasowy

Prawo budowlane
Art. 3. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
....
5) tymczasowym obiekcie budowlanym - należy przez to rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe;
....
Art. 29. 1. Pozwolenia na budowę nie wymaga budowa:
....
12) tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu
....
Art. 30. 1. Zgłoszenia właściwemu organowi wymaga, z zastrzeżeniem art. 29 ust. 3

Tak więc zgodnie z tym co jest napisane, domki holenderskie wymagają zgłoszenia.
 
 
kosiek

Posty: 3
Wysłany: 17 Listopad 2010, 00:12   zła wiadomość dla tych, co nie zgłosili domków holenderskich

Po Waszych cennych spostrzeżeniach oddałem się lekturze ustawy Prawo Budowlane i niestety ustawodawca nie jest w ciemię bity - wóz Drzymały też wymaga zgłoszenia, a nawet pozwolenia na budowę, o ile nie zostanie przesunięty w inne miejsce w ciągu 120 dni.
Żeby popsuć humor wszystkim tym, którzy już kupili i postawili sobie domki holenderskie na działkach, albo jeszcze lepiej - obudowali je daszkami i tarasami, a nie zgłosili tego faktu do stosownego urzędu, nasze fantastyczne prawo przewiduje wniesienie sprzeciwu do zgłoszenia (i pewnie w ślad za tym nakaże rozbiórkę).

Poniżej stosowne zapisy:

Art. 30 pkt 2. W zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2, oraz, w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami. W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia właściwy organ nakłada, w drodze postanowienia, na zgłaszającego obowiązek uzupełnienia, w określonym terminie, brakujących dokumentów, a w przypadku ich nieuzupełnienia - wnosi sprzeciw, w drodze decyzji.
Art. 30 pkt 5. Zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1, należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych. Do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia.
Art. 30 pkt 6. Właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli:
1) zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę;
2) budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy;
3) zgłoszenie dotyczy budowy tymczasowego obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 12, w miejscu, w którym taki obiekt istnieje.

Pozostaje mieć nadzieję, że nikt się nie przyczepi albo nie podkabluje. Ciekawe tylko jakie są konsekwencje ewentualnej kontroli? Przemieszczenie w inne miejsce?
 
 
Redakcja

Pomógł: 2 razy
Posty: 26
Skąd: Polska
Wysłany: 17 Listopad 2010, 00:23   

Drogi "kosiek"

Właśnie o tym pisaliśmy. Wg. Prawa budowlanego domki holenderskie nie wymagają zezwolenia budowlanego, lecz wymagają zgłoszenia. Celowo pogrubiony został tekst barakowozy, pod które zaliczne są domki holenderskie i napisaliśmy, że wymagają zgłoszenia.
 
 
arturo

Posty: 15
Wysłany: 17 Listopad 2010, 01:26   

Bardzo ciekawy wątek i bardzo na czasie.
Otóż ja mam domek postawiony na kawałku ziemi pod lasem w woj. Kujawsko-Pomorskim, który został kupiony od rolnika. Ów rolnik już nie miał siły uprawiać ziemi z racji wieku i zwykłe pole uprawne postanowił sprzedać.
Pod koniec września br. przyjechał jakiś Pan z Urzędu Gminy, który zajmuje się historiami związanymi z budowami czy coś takiego.
Przyjechał, popatrzał na świeżo postawiony domek (przywieziony na działkę pod koniec sierpnia) i stwierdził, że to ziemia uprawna i nie powinno się tu znajdować nic innego niż zboża, ziemniaki czy inne buraki. Szybko jednak zmienił zdanie po tym jak przyszedł sąsiad i wspólnie poinformowaliśmy Pana, że kupiliśmy ziemię, której rolnik i tak nie uprawia, bo już leciwy jest. Człowiek zerkną w jakieś swoje papiery, rozejrzał się po okolicy, po moim domku, po naszych twarzach i stwierdził, że trzeba było napisać jakieś pisemko, że stawiamy takie cudeńko i sprawy nie ma. Potem dodał, tu cytuję "i co to komu przeszkadza? Skoro można zabrać a na tym terenie i tak przez następne 50 lat nic się nie będzie działo to niech se ten domek holenderski stoi".
Taki był tan Pan. Wsiadając do samochodu mówił jeszcze "lepiej, że tu przyjadą ludzie i zostawią troszkę pieniędzy na terenie gminy, niż maja do Włoch czy innej Grecji na wakacje jechać".

Tak więc wychodzi na to, że przepisy przepisami a zdrowy rozsądek i ludzkie podejście też ma znaczenie.
Zwłaszcza, że taki np. mój domek holenderski nie koliduje z żadnymi planami urbanistycznymi czy innymi planami zagospodarowania przestrzennego, i nie trzeba będzie długo czekać na jego ewentualną rozbiórkę.
Jak przyjdzie odpowiedni czas, to go po prostu zabiorę na inną działkę.
 
 
kosiek

Posty: 3
Wysłany: 18 Listopad 2010, 10:25   

Redakcja napisał/a:
Drogi "kosiek"

Właśnie o tym pisaliśmy. Wg. Prawa budowlanego domki holenderskie nie wymagają zezwolenia budowlanego, lecz wymagają zgłoszenia. Celowo pogrubiony został tekst barakowozy, pod które zaliczne są domki holenderskie i napisaliśmy, że wymagają zgłoszenia.


Nie do końca się z tym zgadzam, szanowna Redakcjo. W ustawie jest zapis precyzujący to, jakie tymczasowe obiekty budowlane (w tym barakowozy/domki holenderskie) nie wymagają pozwolenia na budow, a konkretnie:

Art. 29. 1. Pozwolenia na budowę nie wymaga budowa:
12) tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu;

Być może błędnie interpretuję zapisy tego podpunktu, ale moim zdaniem wynika z tego, że po zgłoszeniu domku do urzędu (a w zasadzie zamiaru postawienia domku, o czym więcej powyżej) należy przemieścić go w inne miejsce najpóźniej po 120 dniach, bo inaczej przestanie obowiązywać zwolnienie z konieczności uzyskania pozwolenia na budowę i domek holenderski zostanie uznany za samowolę budowlaną.

Mam nadzieję, że takich ludzkich urzędników, jak w przypadku „arturo” jest więcej i że zapisy ustawy nie są i nie będą traktowane dosłownie, bo wtedy pozostaje zainstalowanie szyn i przesuwanie konstrukcji raz na 3 miesiące ;-)
 
 
szewski

Posty: 5
Wysłany: 21 Listopad 2010, 00:14   

Witam,

Poważnie zastanawiam się nad takim domkiem. Cichłbym jednak wynajmować go klientom. W związku z tym muszę być przygotowany na ewentualne kontrole i chciałbym postawić taki domek w pełni legalnie.

Uznając go za tymczasowy musimy co 3 miesiące go przesuwać np. o 10 cm plus składać za każdym razem zgłoszenie. Jednak za którymś razem gmina może go odrzucić?. Jedno zgłoszenie daje nam przyzwolenie na 3 miesiące.Proszę o wyjaśnienie tej kwestii.

Jak w takim przypadku podłączyć prąd oraz kanalizacje skoro domek będzie stał tylko przez najbliższe 3 miesiące?. Instalacja elektryczna i kanalizacja wiąże się z planami, zezwoleniem (też chyba gminy jak się nie mylę).

A może pozwolenie na budowę?. Z kolejii w tym przypadku w planie zagospodarowania przestrzennego zawarte są wymogi np. kąta nachylenie dachu gdzie w domku holenderskim praktycznie go nie ma.. Ten wariant wiąże się pewnie z kosztami , książka budowy, oddanie itp. (choć "budowa") trwa parę godzin.

Zna ktoś sensowne wyjście z sytuacji?.
 
 
Redakcja

Pomógł: 2 razy
Posty: 26
Skąd: Polska
Wysłany: 13 Grudzień 2010, 18:55   

Z podłączeniem prądu wielkiego problemu nie ma. Domek ma jeden przewód zakończony wtyczką, który podłącza się do jakiejś rozdzielni, doprowadzenie wody też nie jest wielką przeszkodą. Wodę podłączamy wężem do kranu i to pozwala nam przesuwać domek. Problemem może być jednak kanalizacja i to trzeba by jakoś rozwiązać.
 
 
nasturcja

Posty: 2
Wysłany: 11 Marzec 2011, 20:53   Re: pozwolenia na budowę/zgłoszenie domku

Dlaczego wprowadzacie ludzi w błąd na postawienie domku angielskiego potrzebne jest BEZWZGLĘDNIE POZWOLENIE I ZGŁOSZENIE DO SKARBÓWKI,pozdrowienia dla PANÓW SPRZEDAJĄCYCH DOMKI-LUDZIE PŁACĄ OLBRZYMIE KARY A WY DALEJ WCISKACIE LUDZIOM CIEMNOGRÓD,MOI ZNAJOMI POPŁACILI OLBRZYMIE KARY OD 35 INNI DO 60 TYS ZŁOTYCH.nAJLEPIEJ WYBRAĆ SIĘ DO INSPEKTORATU BUDOWLANEGO,KTÓRY SOLI TAKIE KARY.mÓWIĄ WYRAŻNIE JEŻELI W PRZEPISACH BUD .NIE MA MOWY O POZWOLENIU NA BUDOWĘ W PRZYPADKU DOMKÓW ANGIELSKICH NIE OZNACZA TO,ŻE POZWOLENIE NA TAKI DOMEK NIE JEST WYMAGANE. ZARAZ ZAPEWNE ODEZWĄ SIĘ SPRZEDAWCY WCISKACZE -DAM NAMIARY NA OSOBY KTÓRE KARY ZAPŁACIŁY-MOŻNA SIĘ PRZEKONAĆ
JESZCZE JEDNA SPRAWA DO POZWOLENIA NA DOMEK POTRZEBNE SĄ DOKUMENTY-FIRMA PRODUKUJĄCA MA OBOWIAZE PRZECHOWYWANIA W ARCHIWUM PRZEZ ORES 5 LAT-DOMKI W pOLSCE SPRZEDAJE SIE W 90% 20-30 LETNIE OCZYWISCIE WCISKAJAĄ JE JAKO 5 GÓRA 8 LETNIE WIĘC ZDOBYCE DOKUMENTÓW GRANICZY Z CUDEM
WSZYSTKIM ŻYCZĘ POWODZENIA
 
 
Redakcja

Pomógł: 2 razy
Posty: 26
Skąd: Polska
Wysłany: 13 Marzec 2011, 23:11   

nasturcja napisał/a:
Dlaczego wprowadzacie ludzi w błąd na postawienie domku angielskiego potrzebne jest BEZWZGLĘDNIE POZWOLENIE I ZGŁOSZENIE DO SKARBÓWKI

Urząd Skarbowy raczej nie nakłada kar za tzw. "samowole budowlaną" - nie ta instytucja
nasturcja napisał/a:
POPŁACILI OLBRZYMIE KARY OD 35 INNI DO 60 TYS ZŁOTYCH

Jeśli te kary były płacone do Urzędu Skarbowego to zapłacili je prawdopodobnie za nie zgłoszenie i nie opłacenie tzw "opłaty skarbowej" za zawarcie "Umowy Cywilnoprawnej" kupując domek od osoby indywidualnej a nie od firmy, lub też kupując domek od firmy nie biorąc potwierdzenia zakupu w postaci faktury VAT, tak jak jest to w przypadku zakupu np samochodu z autokomisu.
nasturcja napisał/a:
Dlaczego wprowadzacie ludzi w błąd

Kilka postów wcześniej jest dokładnie opisane co należy zrobić by formalnie i legalnie postawić domek holenderski na działce, podparte wyciągiem z przepisów Prawa Budowlanego obowiązującego w RP.
Redakcja napisał/a:
Tak więc zgodnie z tym co jest napisane, domki holenderskie wymagają zgłoszenia.

Nikt na tym forum nie zachęca nikogo do stawiania domków i nie twierdzi, ze można to zrobić bez zezwolenia czy też zgłoszenia.
arturo napisał/a:
Ja ta postawiłem swój bez żadnego zezwolenia. Domki holenderskie to przecież nie jest budynek tylko przyczepa na stałe nie związana z gruntem. Nie ma problemu. Moim zdaniem możesz śmiało stawiać domek holenderski

To jest tylko i wyłącznie wypowiedź kogoś kto postawił domek nie przejmując się konsekwencjami jakie mogą go spotkać.
 
 
nasturcja

Posty: 2
Wysłany: 1 Kwiecień 2011, 21:25   

Kochana redakcjo-skarbówka ma duzo do gadania gdyz w naszym kraju jest tzw.podatek od wzbogacenia.Oczywiscie Wy o tym wiecie.Nic do tego nie maja faktury ,gdyż obowiazek opłacenia ma kupujacy.INNA SPRAWA ZE ZGŁOSZENIEM-musi to byc działka budowlana,nie rekreacyjna,Zgode, wydaje nadzór bud .-własciwie nie wyda bez SPECYFIKACJI-NIEOSIĄGALNE PYTANIE DO PANA KTORY KUPIŁ I POSTAWIŁ DOMEK ŚMIAŁO BEZ ZEZWOLENIA -kwestia szybko sie rozstrzygnie .Wystarczy ,ze poda mi Pan swój adres,ja zawiadomię nadzór a pózniej Pan opisze nam na forum swoje wrazenia w związku z ich wizytą
 
 
p_sz

Posty: 2
Wysłany: 27 Kwiecień 2011, 11:48   

Od kilku miesięcy ćwiczę temat legalnego postawienia domku holenderskiego na działce letniskowej. Status działki to grunty rolne VI klasa. MPZP zezwala na zabudowę letniskową.

Moje dotychczasowe ustalenia:
Domek holenderski nie jest pojazdem, gdyż nie ma dowodu rejestracyjnego i Prawo o Ruchu Drogowym nie ma tu zastosowania. Zastosowanie ma natomiast Prawo Budowlane. Domek holenderski traktowany jest przez PB jako: tymczasowy obiekt budowlanych (np. barakowóz), niepołączony trwale z gruntem i przewidziany do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu (wymagane zgłoszenie).

Wniosek jest taki, że domek podlega zgłoszeniu.
Do zgłoszenia budowy, należy ponadto dołączyć między innymi projekt zagospodarowania działki lub terenu wraz z opisem technicznym instalacji, wykonany przez projektanta posiadającego odpowiednie uprawnienia budowlane. Projekt zagospodarowania działki ma być sporządzony na odpowiedniej mapie do celów projektowych.

Mapa to kilka stówek dla geodety, projekt zagospodarowania to kilka, czy nawet kilkanaście stówek dla projektanta. W taki oto sposób mogę legalnie postawić domek holenderski na 120 dni, potem muszę go zabrać. Ponowne zgłoszenie jest również ryzykowne, gdyż Starostwo zapewne wniesie sprzeciw zgodnie z tym:

Właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli:
1) zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem
uzyskania pozwolenia na budowę;
2) budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia
miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy;
3) zgłoszenie dotyczy budowy tymczasowego obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 29
ust. 1 pkt 12, w miejscu, w którym taki obiekt istnieje.


Kombinowałem również, żeby kupić mniejszy domek holenderski taki 25 m2 (np. 3x8 ) i zgłosić go jako budynek gospodarczy.

Prawo Budowlane dopuszcza postawienie na działce bez pozwolenia na budowę między innymi:

wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki (wymagane zgłoszenie);

Niestety, też jest problem. Okazuję się, że oprócz Prawa Budowlanego obowiązuje jeszcze ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r.w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. To rozporządzenie uściśla, że budynek gospodarczy bez pozwolenia można postawić, ale jako uzupełnienie istniejącej zabudowy (czyli na działce musi stać legalnie budynek i do takiego budynku jako uzupełnienie istniejącej zabudowy można postawić na zgłoszenie budynek gospodarczy).

Kolejny problem z jakim się spotkałem to przyłączenie do sieci energetycznej. Warunki przyłączenia dostałem. Jednak mam obowiązek dostarczenia pozwolenia na budowę w terminie 14 dni od podpisania umowy. Nie dostarczę pozwolenia nie będzie prądu na działce.

Niestety moje marzenie o niedrogim domku holenderskim na ukochanej działce się oddala. Chyba nie ma sensu ryzykować 15-20 tyś zł na domek, kolejne kilka tysięcy na mapy, projekt zagospodarowania działki, szambo, media itp. Z prądem już mam problem. Po kilku miesiącach zakwalifikują mi to jako samowolę budowlaną i dostanę nakaz rozbiórki. Zalegalizowanie takiej samowoli, też chyba nie jest możliwe, bo kto wykona projekt architektoniczno-budowlany w 4 egzemplarzach „budy na kołach”. Tak więc chyba będę budował normalny drewniany dom letniskowy na fundamencie z pozwoleniem na budowę. Aż się boję kosztów i będzie chyba trwało to wieki. A miało być tak pięknie i już w tym roku planowałem urlop w moim domku holenderskim.

Chyba, że ktoś z forumowiczów podsunie mi gotowe rozwiązanie problemu

Jeżeli ktoś ma jakieś wątpliwości to polecam http://orzeczenia.nsa.gov.pl/

Wystarczy w wyszukiwarkę wpisać kluczowe słowa: domek holenderski, samowola budowlana, budynek gospodarczy. Miłej lektury.

Pozdrawiam
 
 
arturo

Posty: 15
Wysłany: 30 Kwiecień 2011, 18:00   

Kilka dni temu dzwoniłem do firmy sprzedającej domki (sądząc po nazwie ktoś od nich się wypowiadał w tym wątku na tym forum) i jakiś człowiek (z akcentem wskazującym na obywatela Rosji czy jednego z krajów byłego ZSRR) i powiedział coś w tym stylu:
"domki holenderskie można stawiać gdzie się chce i na jak długo się chce, ze żadnych zezwoleń czy zgłoszeń one nie wymagają." Coś tam jeszcze mówił o jakichś dziewięciu miesiącach, ze mogą stać, potem można przesunąć o kilka centymetrów i dale może stać, mówił coś, że i tak nikt nie będzie wstanie udowodnić, że ten domek tu stał a nie 10 cm dalej i w praktyce może stać bezpiecznie. Wspomniał też coś o tym, że w parkach krajobrazowych czy też w rezerwatach przyrody domek holenderski stać nie może w ogóle.
Zaczynam więc się tak naprawdę zastanawiać o co tu chodzi. Piszecie tu cytując Przepisy Prawa Budowlanego, z których wynika, że domek holenderski traktowany jest jako budowla tymczasowa. I jak wynika z tych przepisów wymaga on co najmniej zgłoszenia. Sprzedawca w czasie rozmowy telefonicznej twierdzi, że nie musi być żadnych zezwoleń na postawienie domku holenderskiego. Mój przykład pokazuje, że urzędnik przyjechał, zobaczył i pojechał (przymykając jednak oko na mój domek holenderski). Czy jak zwykle wszędzie prawo jest interpretowane jak komu wygodniej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group